Kasia Swinarska
 

PROJEKT - dyganie z pamięci

Podstawowym celem człowieka jest dążenie do doskonałości, a więc stały ruch w górę: od ziemi ku niebiosom. Jednak w tym dążeniu pierwszą przeszkodą jaką napotyka (człowiek) jest rozróżnienie, podział na dwie płcie.... Jeśli Bóg i jego wysłannicy: syn, prorok, zbawiciel.... są mężczyznami, a taki przekaz kulturowy otrzymujemy, czy celem kobiety powinno być upodobnienie się do mężczyzny? Czy zjednoczenie się z mężczyzną? Czy też w ogóle nie może (kobieta) w tym dążeniu uczestniczyć, nie jest człowiekiem w pełnym, transcendentalnym tego słowa znaczeniu i jej cele są inne, ziemskie: nie w górę, tylko na około, przy ziemi?

Głównym założeniem projektu jest teza, że płeć jest tylko przypadkowym atrybutem, rolą jaką dostajemy z przydziału. To twierdzenie jest jedyną demokratyczną wersją, z której wynika, ze wszyscy jesteśmy równi i w zasadzie nie należy się zbytnio przejmować. Jednak kurtyna podnosi się i nagle okazuje się, że nie ma żartów, ani umowności: gra jest piekielnie poważna, a za swoją rolę każdy odpowiada życiem; i kiedy dowiadujesz się, że będziesz dygać, przymilać się, rodzić, gotować, prać, sprzątać, pocieszać … aż do końca, trudno nie zapytać „dlaczego tę rolę dostałam właśnie, a nie inną?
I kim jest reżyser, który role rozdziela?”